Aktualności

Aktualności

20 Marzec, 2017
Eksperci: rośnie liczba zachorowań na KZM

Od ponad 20 lat w Polsce rośnie liczba zachorowań na kleszczowe zapalenie mózgu (KZM), chorobę, która może doprowadzić do niepełnosprawności, a nawet zgonu. Jedyną skuteczną metodą zabezpieczenia się przed nią jest szczepienie.  KZM jest infekcją centralnego układu nerwowego (mózgu i rdzenia kręgowego) wywoływaną przez wirusy z rodzaju Flawiwirusów, roznoszone przez kleszcze. Należą tu również: wirus wywołujący dengę, wirus żółtej gorączki (żółtej febry) oraz wirus Zika.

Według prof. Joanny Zajkowskiej z Kliniki Chorób Zakaźnych i Neuroinfekcji Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku w 1993 r. pojawiły się warunki środowiskowe sprzyjające kleszczom i liczba zachorowań na KZM bardzo wzrosła. Były to m.in. ciepła zima, która sprzyja przeżyciu gryzoni, będących głównym żywicielem kleszczy wczesną wiosną oraz wilgotne lato. Od tamtej pory liczba zachorowań na kleszczowe zapalenie mózgu utrzymuje się wciąż na wyższym poziomie. "A w ostatnich czterech latach znacznie wzrasta” - zaznaczyła prof. Zajkowska. Na przykład, w 2015 r. liczba zgłoszonych przypadków KZM leczonych w szpitalu wyniosła 150, a w 2016 r. już 283. „Ale zakażeń zdecydowanie jest więcej, bo nie wszystkie przypadki KZM są zgłaszane i nie wszyscy chorzy trafiają do szpitala" - zaznaczyła specjalistka. 

Ocieplenie klimatu przyczynia się najprawdopodobniej do ekspansji kleszczy na tereny, które do tej pory nie były uważane za obszary endemiczne występowania KZM.

Prof. Zajkowska przypomniała, że w celu ochrony przed ukąszeniem kleszcza należy odpowiednio się ubierać, gdy zamierzamy spędzać czas na łonie natury, w miejscach, gdzie kleszcze mogą występować - lasach, łąkach, parkach. Warto też stosować repelenty, czyli preparaty zmniejszające ryzyko ukąszenia przez kleszcza, po powrocie do domu trzeba dokładnie obejrzeć ciało (zwłaszcza miejsca najchętniej wybierane przez kleszcze, takie jak skóra za uszami, przy nasadach włosów, doły pachowe, pachwinowe i podkolanowe), usuwać kleszcze, które się wkłuły w naszą skórę, a w razie niepokojących objawów skonsultować się z lekarzem. 

Specjalistka zastrzegła jednak, że w przypadku KZM szybkie usunięcie kleszcza nie zapobiega zakażeniu KZM. Wirusy są bowiem wprowadzane do naszego organizmu od razu podczas ukąszenia pajęczaka. 

Zdaniem prof. Zajkowskiej borelioza budzi przerażenie w społeczeństwie, ale KZM - choć znacznie mniej znane - jest od niej dużo groźniejsze. "Boreliozę można skutecznie leczyć z użyciem antybiotyków, a na KZM nie ma skutecznego lekarstwa" - podkreśliła specjalistka.

Przeciw KZM można się jednak zaszczepić. Andrzej Kuczara, prezes Fundacji "Aby żyć" zaznaczył, że zainaugurowana właśnie kampania ma uświadamiać, iż szczepienia są najważniejszym narzędziem, które może zapobiegać KZM.

"Niestety w Polsce przeciw KZM szczepi się mniej niż 2 proc. społeczeństwa" - powiedziała dr Alicja Karney z Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie. 

Większość ludzi zakażonych wirusem KZM zwalcza infekcję bezobjawowo, u części (do 30 proc.) mogą pojawić się objawy grypopodobne, ale małego odsetka wirus zakaża ośrodkowy układ nerwowy (mózg i rdzeń kręgowy), co prowadzi do rozwoju zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych i mózgu. Grozi to bardzo poważnymi powikłaniami neurologicznymi, które mogą pozostawić ślad w postaci niepełnosprawności, a nawet zakończyć się śmiercią. Co ważne, nawet jeśli choroba minęła bez widocznych skutków, to zakażając głębokie struktury mózgu wirus powoduje takie zmiany, które mogą ujawnić się później, np. w postaci porażeń, zaburzeń chodu, psychozy, zaburzeń pamięci czy uporczywych bólów głowy, wyjaśniła prof. Zajkowska. 

Na ciężki przebieg KZM najbardziej narażone są osoby starsze, niedożywione, leczone lekami sterydowymi lub innymi lekami obniżającymi odporność, np. osoby po przeszczepieniu narządu. 

U dzieci przebieg KZM jest łagodniejszy niż u dorosłych, ale choroba również może mieć dalekosiężne skutki zdrowotne. Dr Karney tłumaczyła, że po kilku latach u dziecka mogą ujawnić się takie powikłania choroby, jak problemy emocjonalne, trudności z koncentracją uwagi, zapamiętywaniem i uczeniem się. Dzieci po przebytym KZM mogą też być bardziej nadpobudliwe i rozdrażnione w porównaniu z rówieśnikami.

"Dlatego najlepszą profilaktyką KZM jest szczepienie" - podkreśliła pediatra. Dodała, że dzieci można szczepić już od 12 miesiąca życia. Do szczepienia kwalifikuje lekarz. Szczepionki przeciw KZM są bardzo bezpieczne i nie dają silnych odczynów poszczepiennych. Najczęściej jest to ból w miejscu wkłucia. 

Według prof. Zajkowskiej - poza najmłodszymi - przeciw KZM powinny się szczepić przede wszystkim: osoby spędzające aktywnie czas na łonie natury, osoby wybierajace się w podróż do krajów, w których KZM występuje (np. Czechy, Niemcy, Szwajcaria, Austria), osoby starsze, działkowicze. 

"Efektywność szczepień przeciw KZM wykonywanych regularnie jest znakomita i wynosi 99-100 proc." - podkreśliła specjalistka. Dowodem na to może być choćby fakt, że polscy leśnicy, którzy są szczepieni regularnie od 1994 r., nie chorują na KZM. 

Szczepienie to należy do zalecanych, co oznacza, że nie jest refundowane. Koszt jednej dawki waha się od 60 do 100 zł. W ciągu roku podaje się trzy dawki szczepionki, a następnie co trzy - pięć lat trzeba stosować dawki przypominające. 

 

Źródło: Centrum Prasowe PAP 

 

 

 

 

 

Fundacja Aby żyć

ul. Mogilska 40

31-546 Kraków

 

KRS: 0000276006

NIP: 675-13-59-851

REGON: 120435736

Adres do korespondencji:

ul. Krasińskiego 1/638

DH Jubilat

31-111 Kraków

 

Kontakt w sprawie kampanii:

kzm@abyzyc.pl

Fundacja posiada status Organizacji Pożytku Publicznego